Czarnecki o szpitalu i kolei
Niszczenie materiałów jest wykroczeniem. Grozi za to do 5 tysięcy zł grzywny. Komitet wyborczy SLD w Gnieźnie swoje straty wycenia na około tysiąca złotych.
Na razie kampania wyborcza do europarlamentu na ulicach Gniezna była raczej mało widoczna. Najbardziej w oczy rzucają się banery posła SLD Tadeusza Tomaszewskiego stojące na Rynku. Jednak w nocy ktoś zamalował posłowi sprayem twarz kandydata. Tadeusz Tomaszewski powiedział o tym zdarzeniu, że przykro mu, iż w Gnieźnie - zamiast dialogu - ukradkiem próbuje się w ten sposób zaznaczyć swoją odmienność. Dlatego komitet wyborczy SLD zgłosił sprawę na policji, która ma przejrzeć również monitoring Rynku.
Inne komitety na działania wandali na razie się nie skarżą. Kandydatka PIS Maria Wichniewicz i Dariusz Pilaak z PO jeszcze swojej kampanii plakatowej nie rozpoczęli. Arkadiusz Masłowski z Solidarnej Polski zawiesił tylko jeden baner. Mobilnym plakatem wyborczym jest także jego oklejony samochód, który dotąd nie ucierpiał.