Ponad 10 kilometrów spornego asfaltu. "W punkt" z Rogalina [WIDEO]
- To nawiązanie do większego festiwalu, który odbywał się w Poznaniu - mówi jedna z organizatorek Julia Sempołowicz.
Pokazy nie przekraczają półtorej godziny, zwykle to około 5 filmów, żeby nie zmęczyć naszych odbiorców. Myślę, że to w sam raz dawka filmowa. Mamy przede wszystkim filmy polskie i z innych państw Europy. Pomysł zrodził się w zeszłym roku. Wiosna to taki czas, z którym wielu kojarzy Short Wawes. Marzec to była nasza stała data.
W programie m.in. dwa programy Europejskiej Nagrody Publiczności. Będą też warsztaty jurorskie i pokazy filmów krótkometrażowych z Polski.