Dobry start we wrzesień. Zapraszamy. Zaczniemy „Umrzeć ze śmiechu” ubiegłoroczną premierą, która niestety już może mieć pewien kłopot z dostępnością miejsc, ale za to jeszcze pewne bilety są na „Przesilenie”, czyli nasz ukochany klasyk obyczajową, mądrą, zabawną opowieść miłosną o delikatnym kryzysie wieku, w sam raz na dobre wejście w sezon teatralny. We wrześniu gramy też takie hity jak „Prawo Wyboru”, „Hotel Molier”, „Diabeł i dziewczyna”, „Zdzisiek”, czyli również ostatnia premiera o chłopaku, który przeżył własną śmierć. Później oczywiście „Pamiętajmy o Osieckiej” i dużo, dużo, dużo innych dobroci
- mówi Rafał Michalczuk.
„Umrzeć ze śmiechu” w piątek i w sobotę o 18:30, natomiast „Przesilenie” o 19:15. W niedzielę oba spektakle godzinę wcześniej.