Kryminalne historie Poznania - 13.11.2025
Publikacja: 13.11.2025 g.15:00
Aktualizacja: 10.01.2026 g.05:22
W lutym 1927 roku w poznańskim Związku Inwalidów zapanowała radość i zrodziły się wielkie nadzieje. A wszystko to za sprawą wielkiego dobroczyńcy, którym był Teodor Kalkstein Osłowski. To właśnie on, aż 40 doświadczonym przez los ludziom i ich rodzinom, zaproponował nie tylko źródło utrzymania, ale również radykalną przemianę całego życia. Rychło jednak okazało się, że wielki dobroczyńca był równie wielkim oszustem, a wielkie nadzieje okazały się mikroskopijne w porównaniu do rozmiaru kłopotów, jakie ściągnął pan Teodor na głowy tym którzy mu zaufali.