Do 6 maja mogą je składać uczestnicy tamtych wydarzeń lub ich małżonkowie. W ubiegłym roku świadczenie wynosiło około 2,5 tysiąca złotych, było uzależnione od aktualnej sytuacji finansowej wnioskodawcy. Zazwyczaj są to ludzie składający wnioski po raz kolejny, oni już wiedzą jak to się robi, nie muszą też potwierdzać swojego udziału w walkach, bo trzeba to zrobić tylko za pierwszym razem - mówi Marek Kikiewicz, który pomaga wypełniać dokumenty.
Pomoc finansowa jest przyznawana od 2006 roku. Do podziału jest pół miliona złotych. W ubiegłym roku z jednorazowego wsparcia skorzystało prawie 200 osób.
Wojciech Chmielewski/mk/szym