NA ANTENIE: Królewski wieczór
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Rusza konkurs plastyczny poświęcony poznańskiemu Pomnikowi Wdzięczności [ROZMOWA]

Publikacja: 12.10.2022 g.20:34  Aktualizacja: 12.10.2022 g.20:38
Poznań
Siódma edycja jest wyjątkowa - w tym roku obchodzimy bowiem 90. rocznicę odsłonięcia pomnika upamiętniającego Powstanie Wielkopolskie. Obiekt siedem lat po wybudowaniu zburzyli podczas drugiej wojny światowej Niemcy. O inicjatywie mówił w "Wielkopolskim popołudniu" prof. Stanisław Mikołajczak.
wielkopolski klub obywatelski stanisław mikołajczak - Kacper Witt - Radio Poznań
Archiwum. / Fot. Kacper Witt (Radio Poznań)

Spis treści:

    Celem konkursu ma być przypomnienie jego historii. "Skierowany jest do młodzieży szkół podstawowych i ponadpodstawowych" - mówi przewodniczący Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika Wdzięczności w Poznaniu prof. Stanisław Mikołajczak.

    Ten konkurs jest do nich kierowany, żeby mogli zapoznać się z historią i znaczeniem Powstania Wielkopolskiego i przełożyli ją na swoje emocje oraz swoją wiedzę i przedstawili w sposób plastyczny lub w nowszych technikach

     - mówi prof. Mikołajczak.

    Każdy uczestnik otrzyma album poświęcony historii Pomnika Wdzięczności oraz płytę z piosenkami związanymi z Powstaniem Wielkopolskim. Zainteresowanie jest duże. W poprzednich edycjach konkursu nauczyciele zgłaszali zwykle co najmniej pięćset prac od swoich uczniów. Regulamin można znaleźć na stronie internetowej www.pomnikwdziecznosci.pl.

    Poniżej pełny zapis rozmowy:

    Roman Wawrzyniak: Porozmawiajmy chwilę o samym pomniku. Wiedza o jego historii może być zachętą i powodem do udziału w konkursie.

    Stanisław Mikołajczak: Tak. Od 11 lat prowadzimy jako społeczny komitet akcję przypominania naszego pomnika, dlatego, że od momentu, kiedy został zniszczony, upłynęło już ponad 80 lat. Czyli praktycznie tylko najstarsi mieszkańcy Poznania i Wielkopolski pamiętają go osobiście. Dla całej reszty jest to element historyczny. Żeby mówić o pomniku trzeba też powiedzieć po co ten pomnik powstał, a powstał, żeby uczcić pamięć i ofiarę Wielkopolan, którzy podjęli walkę zbrojną o to, żeby Wielkopolska została przyłączona do odradzającego się państwa polskiego.

    Chcieli go sami mieszkańcy, prawda?

    Tak jest. Inicjatywa budowy pomnika pojawiła się od razu w 1920 roku na zebraniu Ligi Katolickiej i od momentu wygłoszenia pomysłu do powstania pomnika minęło 12 lat. Długo to trwało. To był bardzo trudny czas.

    No i stał w sercu Poznania. To też trzeba dodać.

    Ale ważne jest też to, że o tym, że tak długo to trwało, zdecydował fakt, że osoby zainteresowane uczczeniem pamięci o Powstaniu chciały, żeby było to zrobione jak najlepiej. Władze poznańskie chciały postawić kościół wotywny. Tylko na to nie było pieniędzy. Trzeba pamiętać, że w 1928 roku odbyła się wielka PEWUKA, czyli wystawa krajowa z okazji dziesięciolecia odzyskania niepodległości i na to poszły spore pieniądze. Także z kasy miejskiej. Tych pieniędzy do zadysponowania nie było, trzeba było liczyć na ofiarność ludzi. Była też chęć zrobienia czegoś wielkiego – kościoła wotywnego.

    Pomnik został poświęcony przez Prymasa Polski, kardynała Augusta Hlonda 30 października 1932 roku. Stał w sercu Poznania przez 7 lat i został wysadzony przez Niemców podczas drugiej wojny światowej. Sama figura Chrystusa Króla była przeciągnięta na sznurze przez centrum Poznania i przetopiona podobno na kule armatnie. Czy to dla wszystkich uczciwych Polaków i patriotów nie jest wystarczający powód do odbudowy pomnika?

    Takie potraktowanie figury Chrystusa to było postponowanie nie tylko symbolu religijnego, choć przede wszystkim, ale także aspiracji wolnościowych poznaniaków, a trzeba pamiętać, że ten pomnik stanął w miejscu najbardziej przeklętym w Poznaniu. Bo to było nowe centrum z przełomu XX wieku w Poznaniu, wyznaczone dzisiejszym placem Mickiewicza, które okalało z jednej strony zamek cesarski wybudowany parę lat przed wojną, gmach teatru wielkiego, w którego statucie było napisane, że nie może tam paść słowo polskie, kawał obok jest dzisiejsze Collegium Maius, siedziba Hakaty i Akademia Pruska, a w środku stał pomnik Bismarcka. Tam Polacy nie chodzili. I mądrość polegała na tym, żeby odczarować to miejsce i uczynić z niego symbol wolnościowych dążeń Polaków. To była wielka myśl tamtego pokolenia.

    Z różnych powodów nie uda się tego pomnika w tym samym miejscu postawić. Ale jest nowa propozycja – przy ulicy Jana Pawła II nad Maltą. I cały czas chyba nie ma nią zgody?

    Cały czas nie ma na nią zgody. Co jest wyrzutem sumienia, który ciągle ciąży nie tylko na komitecie odbudowy pomnika, ale także na całym społeczeństwie Wielkopolski, że nie tylko blokuje się odbudowę pomnika, ale również podtrzymuje decyzję władz niemieckich Kraju Warty, Greisera, żeby zniszczyć coś, co świadczyło o dążeniach Wielkopolski do dołączenia do Polski. To było serce, w którym Polska się narodziła.

    I żadne argumenty do władz poznańskich nie trafiają. Chociaż używał ich także Jan Paweł II podczas swoich wizyt w Poznaniu.

    Dwa razy wspominał o tym pomniku i mówił, jak kiedyś powiedziałem, że nie tylko przypominał nam, że tam stał kiedyś pomnik, ale tym przypomnieniem stawiał nam też wyrzut: „Tu stał pomnik, a wy nie robicie nic, żeby on wrócił”. Tak należy odczytywać słowa Jana Pawła II, zwłaszcza te powtórzone.

    Tym bardziej to pokazuje, w którym miejscu jesteśmy, może to też dla nas wszystkich zadanie moralne. Chyba, że uda się przez to młode pokolenie, do którego chcecie trafić z tym konkursem. Co to za konkurs?

    To jest siódma edycja konkursu skierowanego do młodzieży szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Pierwsza edycja odbyła się w 2014 roku, potem była dwuletnia przerwa pandemiczna w 2020 i 2021 roku i teraz występujemy z siódmą edycją, ten konkurs jest do nich kierowany, żeby mogli zapoznać się z historią i znaczeniem Powstania Wielkopolskiego i przełożyli ją na swoje emocje oraz swoją wiedzę i przedstawili w sposób plastyczny lub w nowszych technikach.

    To jak oni postrzegają tę historię naszą?

    Tak. I ten konkurs ma patronat arcybiskupa i metropolity poznańskiego, kuratora oświaty w Poznaniu, poznańskich oddziałów Akcji Katolickiej i „Solidarności” regionu Wielkopolska, także patronat mamy bardzo honorowe. Mamy też przygotowane dla uczestników nagrody. W tym roku chcemy dać wszystkim niezależnie od stopnia nagrody albumy o pomniku. Ponieważ udało nam się zrobić dodruk albumu, który zawiera ponad 300 fotografii, historię kultu serca Pana Jezusa, powstawania pomnika, historię istnienia przez 7 lat i jego samo zniszczenie. I ten album jest bardzo piękny. To bardzo cenna nagroda. Do tego chcielibyśmy dorzucić płytę z pieśniami poświęconymi Powstaniu Wielkopolskiemu.

    A jak wyglądało zainteresowanie dotychczas?

    Zawsze wpływało co najmniej 500, a bywało 700 prac konkursowych z kilkudziesięciu szkół, raczej nawet spoza Poznania niż z Poznania. Niektórzy nauczyciele zgłaszali nam prace ze swoich całych klas. Te nagrody zawsze wręczaliśmy podczas koncertu niepodległościowego 11 listopada.

    To też ważna data i ważny koncert.

    I zawsze to powodowało duże wzruszenie, zarówno tych dzieci, jak i ich opiekunów. A ten koncert tegoroczny odbędzie się 11 listopada, jak zwykle będzie dwuczęściowy, w jednej części poświęcony słowu, w drugiej muzyczny. W pierwszej części będzie poświęcony romantyzmowi, bo mamy rok romantyzmu, który został zainicjowany między innymi z inicjatywy poznańskiego AKO, a w drugiej części będzie poświęcony Andersowi i Andersowcom z okazji kolejnej rocznicy urodziny Andersa i chcemy przypomnieć, bo mało poznaniaków o tym wie, że był dowódcą 14. Pułku Ułanów Poznańskich właśnie wtedy, kiedy walczył na froncie wschodnim.

    Już dzisiaj polecamy uwadze zwłaszcza dyrektorów szkół i nauczycieli. Gdzie można szukać informacji o tych wydarzeniach?

    Te informacje są zawarte na stronie www.pomnikwdziecznosci.pl. Tam jest ważna informacja o datach, ale także o materiałach, które zostały przygotowane we współpracy z Wydziałem Katechetycznym kurii, są przygotowane konspekty lekcji poświęconych pomnikowi i Powstaniu Wielkopolskiemu. Tam są podstawowe materiały, w oparciu o które można przekazywać wiedzę młodzieży, a młodzież może zareaguje na tę wiedzę udziałem w konkursie.

    I może jak dorosną łatwiej będzie ten pomnik postawić.

    O nie. Tak długo nie chcemy czekać. Chcemy to zrobić znacznie wcześniej.

    https://radiopoznan.fm/n/FqazXp