Sargis o sukcesach w Opolu, babci w Armenii i pierwszej płycie [SŁUCHAJ ROZMOWY]
Podczas wizyty na Europejskim Forum Samorządowym Local Trends został zapytany o "plan B", w sytuacji gdyby Karol Nawrocki odrzucił propozycję rządu.
Może prezydent dorzuci się ze swoich? My będziemy analizowali możliwości budżetowe, ale ze względu na wydatki na obronność, ze względu na rekordowe wydatki na infrastrukturę czy wsparcie społeczne, przyjęcie kolejnego największego w Unii Europejskiej programu osłonowego będzie bardzo trudne i pan prezydent to wie.
- mówił minister.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw.
W czwartek wieczorem prezydent wygłosił orędzie telewizyjne, w którym odniósł sie do kwestii rekordowych cen paliw na stacjach benzynowych. Jak mówił, z wysokimi cenami i rosnącymi kosztami życia zmagają się obecnie m.in. rolnicy, rodziny czy firmy transportowe. Jego zdaniem, rządzący zarabiają na marżach i podatkach od sprzedaży paliw i liczą na weto do ustawy dot. nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, co ma pozwolić im na utrzymanie zysków.
Nie pozwolę rządowi dłużej odsuwać od siebie odpowiedzialności za tę trudną sytuację. Podpisałem ustawę dot. nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zakończę proces ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników. To rząd ponosi pełną odpowiedzialność za ceny paliw
- oświadczył prezydent.
Jak mówił, w „imieniu Polaków stawia również konkretne oczekiwania”. - Obniżki na stacjach mają nastąpić od razu i powinny doprowadzić ceny paliw do poziomu obiecanego Polakom w kampanii wyborczej. Każda złotówka pozyskana dzięki tej ustawie musi zostać wydana na obniżenie cen paliw - powiedział Karol Nawrocki