Psary to parafia w gminie Przykona, w powiecie tureckim. Jej proboszcz postanowił kupić nowe drzwi do plebanii, jednak zbiórka pieniędzy na ten cel nie przyniosła spodziewanych przez kapłana efektów. Sprawa oparła się o biskupa, bo ksiądz Grzegorz dał publicznie wyraz swojemu niezadowoleniu wywieszając kartkę, na której wymienił sołectwa niezbyt hojne w datkach.
Nie pierwszy raz ma żal o pieniądze; różnie reaguje, trochę słowami, ale teraz - udokumentował to. Na mszach różnie wykrzykiwał też nieraz.
- mówią jedni.
Proboszcz ma też obrońców.
Ludzie na parafię nie dają ale piszą w Internecie, że ksiądz coś chce. On od razu chce dużo robić, taki troszeczkę jest - a później płacze i przeprasza. Ja myślę, że jak przeprosi to pewnie troszeczkę sfolguje.
Ksiądz Grzegorz zapewne przeprosi - takie jest oczekiwanie Kurii Biskupiej we Włocławku, mówi jej Kanclerz, ks. Artur Niemira.
To sytuacja, która nie powinna mieć miejsca w relacji między proboszczem i parafianami. Kuria Diecezjalna podkreśla, że na takie zachowanie nie może być zgody, taka postawa nie buduje wspólnoty parafialnej, nie przyczynia się do realizacji działań duszpasterskich, mam nadzieje, że w najbliższym czasie ks. proboszcz przeprosi swoich parafian.