W wyniku ataku nożem rannych zostało pięć osób. Wśród poszkodowanych było trzech duchownych oraz dwie osoby świeckie. Najciężej ranny ksiądz zmarł w szpitalu. Podejrzanym w tej sprawie jest 31-letni Ukrainiec.
"Niech ta tragedia nie będzie zarzewiem nienawiści" - prosi metropolita gnieźnieński abp Wojciech Polak.
Chciałbym, aby to tragiczne wydarzenie, które rodzi w nas ból i gniew, nie stało się zarzewiem wobec wszystkich ludzi pochodzących z Ukrainy. Jeżeli nie będziemy budować jedności, to ta nienawiść nas po prostu zniszczy
- mówi abp Polak.
Prymas odprawił dziś nabożeństwo, podczas którego modlił się za ofiary w Jarosławiu.
Według ustaleń dziennikarzy sprawca - 31-letni Ukrainiec - nie został przepuszczony przez przejście graniczne w Korczowej, ponieważ nie miał ważnego ubezpieczenia samochodu. Pojazd został odholowany do Jarosławia. Mężczyzna udał się do miasta, aby odzyskać samochód. Tam popełnił zbrodnię w opactwie Benedyktynek.