Obrzydzenie przez prawicę czy kontrowersyjne treści? Politycy o niskiej frekwencji na edukacji zdrowotnej
Powiat czarnkowsko-trzcianecki jako jeden z nielicznych w kraju prowadzi dwa duże szpitale powiatowe: w Czarnkowie i Trzciance. Szpital w Czarnkowie jest zadłużony na ok. 24 mln zł.
- Dług dotyczy działalności bieżącej, czyli płatności wymagalnych, ale są również pożyczki, zaciągnięte przez poprzedniego dyrektora, które musimy spłacić. Dlatego konieczne są drastyczne decyzje – wyjaśnia starosta czarnkowsko-trzcianecki Grzegorz Bogacz.
Rada Powiatu, i tu bardzo dziękuję radnym za zrozumienie sytuacji szpitala w Czarnkowie, udzieliliśmy pożyczki w wysokości 6 milionów na pokrycie jego bieżącego funkcjonowania. Na zaległości, które były wobec ZUS-u, Urzędu Skarbowego i pracowników
– mówi starosta czarnkowsko-trzcianecki.
Na 15 łóżkach przyjmujemy dwóch, trzech, maksymalnie czterech pacjentów. Profilowanie naszych świadczeń polega na niepowtarzalności tych samych zakresów usług w danym powiecie i tutaj NFZ jest dla nas bezlitosny. Wskazówki są jasne, musimy się uzupełniać, a nie powielać.
- podkreśla Anna Bielejewska-Bugajewska, od 6 października dyrektor Szpitala Powiatowego w Czarnkowie.
Do końca miesiąca czarnkowski szpital rozwiąże kontrakty z lekarzami świadczącymi usługi na pediatrii. Natomiast połowa spośród 12 pielęgniarek będzie przeniesiona na inne oddziały, kilka osób przejdzie na emeryturę, a dla pozostałych dyrekcja placówki szuka miejsc pracy w szpitalach Trzciance i Chodzieży.
Restrukturyzacja szpitali w Czarnkowie i Trzciance nie skończy się na likwidacji czarnkowskiej pediatrii i jej przeniesieniu do Trzcianki. W obu placówkach działa tzw. ostra chirurgia. Dlatego starosta czarnkowski jest zwolennikiem koncepcji, aby w Czarnkowie powstał oddział chirurgii planowanej. Docelowo szpital w Czarnkowie według Grzegorza Bogacza powinien profilować się w kierunku Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego z dużą liczbą łóżek i rehabilitacji.