Zostań "wampirem" i oddaj krew. Studenci zapraszają
To była potężna dawka teatru. Z jednej strony kameralna opowieść samotnej matki, która wyrwała się z zapadłej prowincji, niezwykle wstrząsająca, pełna niedomówień czyli "Matka i dziecko" Jona Fosse Teatru WARSawy z przejmującą rolą Kamili Baar.
Z drugiej metaforyczny spektakl o trójce pogubionych życiowo bohaterach, którzy handlują swoim życiem, czyli "Handlarze Gumek" Hanocha Levina. Co ciekawe, oba spektakle wyreżyserował Adam Sajnuk.
Drugi ze spektakli wprawił część widowni w konsternację, publiczność podzieliła się na tych, którzy wyszli ze spektaklu zachwyceni, inni zbulwersowani. Jak przyznała Katarzyna Dąbrowska grająca rolę Beli bywa, że publiczność wychodzi po pierwszym akcie.
"Dochodzą nas takie słuchy i anegdoty, że jakaś oburzona pani, a za nią zahukany pan, który mówi "ale piosenki były fajne". Są po prostu mieszczańsko oburzeni. Nie wytrzymują do tej drugiej części, więc myślę, że im się to nie metaforyzuje".
Wieczór zakończyło tradycyjnie spotkanie z aktorami i koncert w teatralnym klubie Kontrabas.
Co we wtorek na KST?
We wtorek sceny Teatru Bogusławskiego zdominują Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie oraz Teatr Polski w Poznaniu.
Będą to dwie historie i niełatwe, ale aktualne tematy: choroba alkoholowa oraz migranci.
Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie pokaże "Mireczka" opartego na reportażu Aleksandry Zbroi.
Po nim widzowie obejrzą na dużej scenie "Pigmaliona" według Bernarda Shawa Teatru Polskiego w Poznaniu.