Goście ze Smoleńska w Poznaniu
Zarzuca im naruszenie dóbr osobistych. - Twierdzi, że jego wizerunek w filmie jest nieprawdziwy. W filmie było pokazanych wiele wydarzeń nieprawdziwych np. fakt wydania pirackiej płyty przez pana Kozaka, co jest nieprawdą - mówi jego pełnomocnik mecenas Zbigniew Krueger.
Poznański sąd procesu w tej sprawie jeszcze nie rozpoczął. Na razie uwzględnił wniosek o tak zwane zabezpieczenie powództwa. - Chodzi o to, by dobra osobiste skarżącego nie były dalej naruszane. Nie chcieliśmy jednak ograniczać dystrybucji tego filmu w kinach - tłumaczy mecenas Krueger.
Proces w tej sprawie ma ruszyć w Poznaniu w połowie stycznia. Wtedy też poznamy stanowisko pozwanych. Krzysztof Kozak domaga się przeprosin w mediach i na portalach społecznościowych oraz stosownego oświadczenia we wszystkich kopiach filmu - także tych rozpowszechnianych na DVD i innych nośnikach.