Zamiast księcia Witolda - Bartek z trzeciej "A". Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 12 w Pile wcielili się w postaci z najsłynniejszych obrazów. W ruch poszły igły, papier, cienie do powiek i różne materiały. Wszystko wygląda tak - jak na pierwowzorach tylko bohaterowie są trochę młodsi i bardziej współcześni. To jedna z najbardziej oryginalnych lekcji plastyki.
Najwięcej problemów dzieci miały z utrzymaniem powagi i bezruchu w czasie robienia zdjęć. Reszta poszła jak z płatka. Teraz przypadkowo spytany uczeń orientuje się kto to Vincent van Gogh czy Modigliani. Żywe obrazy z pilskiej dwunastki znane są już w całej Polsce. Uczniowie i nauczyciele chcą pomysł rozwijać. W przyszłym roku zorganizują konkurs dla wszystkich podstawówek na najciekawszy i najpiękniejszy żywy obraz.
Kinga Grabowska/tj/int