Artysta pokazuje prace, które mają być zachętą do dyskusji o istocie sztuki. "Stawiam znak zapytania przed obrazem. Stąd wybór takich a nie innych prac. Są to wtórne, zapożyczone, zreprodukowane, wymielone obrazy, które obrazami mogą być, lub nie. Są to po prostu anonimowe tekstury z internetu podobne do obrazów" - mówi Andrzej Pepłoński.
Artysta jest kierownikiem pracowni malarstwa Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Zajmuje się nie tylko malarstwem ale także instalacją, rysunkiem, obiektami akustyczno- kinetycznymi. Ekspozycję w Galerii im. Jana Tarasina w Kaliszu będzie można oglądać do końca października.