Sztuka opanowała centrum Leszna. Finał LUFY
Wszystkie stanowiska zostały zajęte już kilka minut po otwarciu, a mieszkańcy ochoczo zabrali się do szycia, wycinania, malowania i tworzenia swoich małych dzieł sztuki.
"Ciężko było się zdecydować co wybrać, tym bardziej, że trzeba było szybko zajmować miejsce" - usłyszeliśmy.
- Mam za zadanie pomalować ten kubek według własnej fantazji, chcę tu namalować dwa zwierzaki.
- Próbuję haftować, ale na razie bardziej przeszkadza mi ta torba niż pomaga.
- Robimy domek z chrobotka. To jest taki porost, który jedzą renifery
- mówili uczestnicy.
Wszystkie warsztaty są także okazją do zapoznania się z ideą upcyclingu, czyli przetwarzania starych i zbędnych rzeczy w coś zupełnie nowego.