22 lipca żegnaliśmy Ozzy’ego Osbourne’a, który swój ostatni koncert zaśpiewał zaledwie 16 dni przed śmiercią.
Stanisław Sojka po raz ostatni na scenie śpiewał zaledwie kilka godzin przed śmiercią, podczas festiwalowej próby w Operze Leśnej w Sopocie. Miał tylko 66 lat, mógł dla nas nagrać jeszcze wiele wspaniałych płyt.
Jakościowej muzyki miał w swoim repertuarze nieprawdopodobne ilości – zarówno tej jazzowej, jak i popowej. Jeden z najwybitniejszych polskich artystów w historii od zawsze „dbał o poparcie swoich mistrzów”, w związku z czym nigdy nie schodził poniżej bardzo wysokiego poziomu – gdy śpiewał utwory Duke’a Ellingtona, gdy jeszcze przed światowym boomem na koncerty z serii „MTV Unplugged” nagrał płytę „Acoustic” albo gdy tworzył niepozorne piosenki, takie jak: „Ławeczka-bajeczka” czy „Tango memento Vitae”.
W tygodniu z jego największymi przebojami nie zabraknie tych najważniejszych – „Tolerancji”, „Cudu niepamięci”, „Tak jak w kinie” oraz anglojęzycznych utworów ze słynnej płyty wydanej w połowie lat 80. dla amerykańskiej wytwórni RCA.
Zapraszamy do wspólnego wspominania, w tym słuchania fragmentów archiwalnych wywiadów, których udzielił Radiu Merkury i Radiu Poznań – najpierw w środę po 10, następnie w sobotę między 16 a 17.