Szef grupy rozmawiał dziś o projekcie z kierownictwem Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych w Poznaniu.
Chcemy Poznań i WZMoty uczynić ośrodkiem prac koncepcyjnych, a potem być może produkcyjnych, jeśli chodzi o wóz pancerny, ale bez obsady personalnej, czyli taki rodzaj drona, ale pancernego, lądowego, który także jest potrzebny na polu bitwy. My tego dzisiaj w portfelu produktowym PGZ nie mamy. Nie ma tego także na wyposażeniu polskiej armii
- mówi Adam Leszkiewicz.
Wóz ma stanowić wsparcie dla piechoty i wojsk pancernych na polu bitwy. Mógłby wykonywać między innymi misje bojowe oraz medyczne. Według naszych informacji, w ciągu kilku tygodni zostanie podpisany list intencyjny w tej sprawie.
Do Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych w Poznaniu w tym roku włączone zostaną zakłady Cegielskiego. Powstałe Wielkopolskie Centrum Pancerne będzie zaangażowane także w projekt nowego ciężkiego bojowego wozu piechoty. WZMoty dołączyły do konsorcjum z Hutą Stalowa Wola, która rozpoczęła projektowanie pojazdu. Jak przekazał na antenie Radia Poznań prezes PGZ, jego produkcja zostanie przeniesiona do Poznania.