Tak uważa członkini Komitetu Monitorującego KPO przy resorcie funduszy i polityki regionalnej. Iwona Janicka stwierdziła w „Porannym rozpoznaniu” Radia Poznań, że wstrzymanie wszystkich wypłat i wzmożone kontrole mogą zniechęcić przedsiębiorców.
Coś jest nie tak w całym systemie, kiedy mówimy po poznańsku, że trzeba zakręcić kurek z pieniędzmi i zapowiadamy wnikliwe kontrole, może się zdarzyć, że część po prostu nie będzie chciała występować o te środki. Więc te 1,2 miliarda złotych? Kto wie, czy zostaną wykorzystane w tej sytuacji
- wyjaśnia Iwona Janicka.
Iwona Janicka skrytykowała nie tylko wstrzymanie dotacji, ale także złą komunikację po wybuchu afery. Oburzenie opinii publicznej wzbudziły między innymi dopłaty z KPO do zakupu jachtów.
Zdaniem członkini Komitetu Monitorującego KPO, w wyniku wzmożonych kontroli może zostać wykrytych kilkanaście nieprawidłowości. Przedstawicielka strony społecznej zaapelowała do rządzących o współpracę z komitetem, w którym są także przedstawiciele związków zawodowych i pracodawców.