W czwartek w budynku wybuchł pożar. Lokale na ostatnim piętrze spaliły się.
„Budynek w całości, to jest 48 mieszkań, został przeze mnie wyłączony z użytkowania” – mówił dziś w porannej rozmowie Radia Poznań Paweł Łukaszewski, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta Poznania.
Należy wykonać choćby prowizoryczną konstrukcję, która uniemożliwi wpływ warunków atmosferycznych na ten obiekt i wtedy to będzie jeden z warunków, który należy spełnić, żeby ten obiekt mógł być przywrócony do użytkowania. Wiem z doświadczenia, że w takich sytuacjach, kiedy konieczna jest naprawa dachu w tak dużym zakresie, wymiana elementów konstrukcyjnych, to może trwać miesiącami
- wyjaśniał Paweł Łukaszewski.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ocenia, że konieczna jest wymiana całej konstrukcji dachu.
W wyniku tego pożaru pojawiły się na dachu spore uszkodzenia, w kilku miejscach widać świat gołym okiem
– mówił dziś na naszej antenie Paweł Łukaszewski.
Według wstępnych ustaleń pożar wybuchł w mieszkaniu na ostatnim piętrze. W kuchni zapalił się olej na patelni. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia prokuratura.
CZYTAJ WIĘCEJ: