- To był akt wdzięczności wobec Paderewskiego za jego przyjazd w grudniu 1918 roku do Poznania - mówi dyrektor Teatru Muzycznego w Poznaniu Przemysław Kieliszewski.
Ten przyjazd Paderewskiego był nieoczywisty wówczas, społeczność Poznania była mu bardzo za to wdzięczna, gdyż jak wiadomo ta iskra podłożona przez niego po przemówieniu z balkonu Bazaru spowodowała wybuch Powstania Wielkopolskiego. Paderewski był wtedy witany jak król i zbawca, który przyjechał do Polski. Opowieści mojego dziadka, który jako 10-latek witał Paderewskiego ze swoim ojcem - jak i tłumy poznaniaków.
- tłumaczy Kieliszewski.
Wizyta Ignacego Jana Paderewskiego w 1924 roku była jego ostatnią w Poznaniu. Zmarł w 1941 roku w Nowym Jorku. Pianistę, polityka i jednego z ojców niepodległości przypomniano niedawno w czasie trzeciej odsłony festiwalu Paderewskiego, który zorganizował poznański Teatr Muzyczny.