Oprócz znaków zakazujących postoju czy zatrzymywania się, przybywa tabliczek ostrzegających o tym, że pojazdy łamiące przepisy zostaną odholowane. Do kosztów mandatu automatycznie doliczane są wtedy koszty wywozu auta i parkingu.
Już od października strażnicy miejscy będą wypisywać mandaty również kierowcom, którzy łamią przepisy ruchu drogowego na drogach wewnętrznych i osiedlowych. "Administracje osiedli i zarządcy dróg powinni jednak uporządkować znaki na osiedlach" - mówi Przemysław Piwecki z poznańskiej straży miejskiej.
Dorota Wesołowska z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu deklaruje, że pracownicy ZDMu będą pomagać administracjom w oznakowaniu dróg osiedlowych i wewnętrznych. "Będą to tylko konsultacje, a nie projektowanie i kupowanie oznakowania" - dodaje.
Zarząd Dróg Miejskich, policja oraz straż miejska czekają również na propozycje od mieszkańców w sprawie dróg, które powinny znaleźć się pod specjalnym nadzorem. Do tej pory wytypowano 6 miejsc, w których kierowcy najczęściej łamią prawo. Służby zapowiadają częstsze kontrole między innymi na ulicach Gronowej, Kutrzeby i na Wierzbięcicach.