99. urodziny dr Wandy Błeńskiej
Pod koniec czerwca w miejscowości Borowiec mężczyzna na prostym odcinku drogi zjechał nagle na przeciwny pas ruchu i na poboczu potrącił siedzącego na deskorolce 14-letniego chłopca. Dwoje innych dzieci zdołało odskoczyć w ostatniej chwili. Potrącony chłopiec zmarł po kilku dniach w poznańskiej klinice.
We krwi kierowcy stwierdzono 1,6 prom. alkoholu. Jak ustaliła prokuratura, w chwili wypadku podejrzany był także "pod wpływem środka odurzającego". Mężczyzna był już wcześniej karany, m.in. za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości.