Jak oszczędzać, a nie zamykać?
Wydział Oświaty Urzędu Miasta Poznania jako "dobre" przykłady podaje pięć sprywatyzowanych w ostatnich latach przedszkoli - choć w tym wypadku doszło do tego za zgodą rodziców.
Jednak tym razem rodzice prywatyzacji nie chcą - między innymi obawiają się wzrostu opłat, choć przedszkole nadal będzie miało status publicznego i teoretycznie koszty dla rodziców nie powinny wzrosnąć - argumentują urzędnicy. Przed przedszkolem Bolka i Lolka na poznańskich Winogradach o godz. 16 rozpoczęła się pikieta rodziców. Zapowiedzieli, że będą w ten sposób protestować przeciwko prywatyzacji przedszkola.
Do prywatyzacji wyznaczono przedszkola: