Do tragedii doszło we wtorek wieczorem w garażu na Dębcu. Na podstawie sekcji zwłok prokuratura uznała, że było to zabójstwo. Podejrzanemu grozi nawet dożywocie. Według nieoficjalnych informacji obaj mężczyźni zbierali złom. Mieli się pokłócić o podział łupów. Młodszy zaatakował 60-latka i go pobił. Świadkowie zawiadomili pogotowie, ale lekarzom nie udało się uratować bezdomnego.