Jeszcze nie wiadomo, na jakich dokładnie trasach będą kursowały, ale wicestarosta poznański Tomasz Łubiński przekonuje, że będą wygodne.
To tak zwane miękkie hybrydy. W transporcie regionalnym autobusy elektryczne nie bardzo się sprawdzą, bo one jeżdżą jednak o wiele dłuższe odcinki. Czy zdążą się doładować? W czasie drogi tak. Najdalej będą jeździły 100 km w jedną stronę. Każdy przewiezie 77 pasażerów, 50 miejsc siedzących, 12 metrów długości. To są nowe autobusy. Dziś PKS dysponuje 75 autobusami, gdzie średnia wieku jest ok. 17 lat.
Związek Transportowy utworzyły miasto Poznań i niektóre powiaty. Dziś jest organizatorem 125 linii międzymiastowych. Rocznie autobusy przewożą ponad milion pasażerów.
Starszych pojazdów trzeba się sukcesywnie pozbywać, stąd potrzeba zakupu nowych.