NA ANTENIE: 90 zjawisk z lat 90-tych
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zabiła dwie seniorki. Sąd skazał ją na 30 lat

Publikacja: 31.10.2025 g.14:47  Aktualizacja: 01.11.2025 g.09:13 Magdalena Konieczna
Poznań
Małgorzata R. wpadła po kilkunastu latach od obu zbrodni dzięki pracy policyjnego Archiwum X. Została zatrzymana w związku z kradzieżą i okazało, że jej odciski palców pasują do śladów z miejsca zabójstwa.
Zabójstwo seniorek  - Magdalena Konieczna - Radio Poznań
Fot. Magdalena Konieczna (Radio Poznań)

Spis treści:

    Małgorzata R. w śledztwie przyznała się do winy. Podczas procesu te zeznania odwołała, ale sąd nie uwierzył, że to przyznanie zostało na niej wymuszone – mówiła dziś sędzia Renata Żurowska.

    Oskarżona w niezwykle swobodnej wypowiedzi – to przesłuchanie jest nagrane – nikt nie sugerował jej żadnych treści, była przesłuchiwana przez prokuratora, który nie zadał ani jednego sugerującego pytania – bardzo swobodnie opowiedziała, na ile pamiętała, jak te zbrodnie wyglądały

    - wyjaśniała sędzia.

    Prokurator chciała dla oskarżonej dożywocia. Już wiadomo, że będzie się odwoływać, tym bardziej że sąd nie zgodził się ze śledczymi, że były to zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Złożenie apelacji już dziś zapowiedziała prokurator Aneta Chamczyńska-Penkala.

    Jest to wyrok wysoki, natomiast na pewno nas nie satysfakcjonuje i będzie złożony wniosek o uzasadnienie wyroku i podjęta decyzja co do złożenia apelacji. Z uwagi na okoliczności popełnienia przestępstwa, sposób działania oskarżonej – uważam, że ta kara powinna być wyższa

    - mówiła prokurator.

    Obie seniorki zginęły w swoich domach – od ciosów zadanych nożem, młotkiem i siekierą. Według śledczych motywem miał być rabunek, ale sąd tego motywu nie potwierdził. Mówił o wybuchu emocji u oskarżonej, która była osobą agresywną. Obie ofiary miały 82 lata.

    O 250 tysięcy złotych zadośćuczynienia ubiegał się w procesie syn jednej z seniorek, ale sąd nie przyznał mu żadnych pieniędzy, wskazując na brak relacji z matką. Dlatego apelację złożą także jego pełnomocnicy, podobnie jak obrońca oskarżonej.

    Wyrok nie jest prawomocny. Małgorzata R. zostaje w areszcie.

     

    https://radiopoznan.fm/n/dZjNXQ