NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

4 tysiące to tylko element pomocy

Publikacja: 07.11.2016 g.11:09  Aktualizacja: 07.11.2016 g.11:23
Poznań
"4 tysiące złotych jednorazowego wsparcia dla rodziców, którym urodzi się niepełnosprawne dziecko to tylko element programu wsparcia, a nie jedyna forma pomocy" - powiedział w porannej rozmowie Radia Merkury poseł PiS Szymon Szynkowski vel Sęk, który pracował nad tak zwaną "ustawą za życiem".
Szymon Szynkowski vel Sęk - radny - Szymon Mazur
/ Fot. Szymon Mazur

Spis treści:

    Krytycy ustawy uważają, że takie jednorazowe wsparcie jest - "kpiną a nie pomocą". "To manipulacja" - odpowiada poseł Szynkowski i dodaje: "Później rodzice mogą liczyć na dalszą pomoc, nad którą pracujemy. Pomija się w dyskusji fakt, że ten program obejmuje cały szereg kompleksowych działań: wsparcie w zakresie rehabilitacji, dla hospicjów perinatalnych, pierwszeństwo w dostępie do lekarza i opieki pielęgniarskiej. Cały taki program powstanie do końca roku. Na samym końcu jest ten element finansowy".

    Świadczenia będą wypłacane najprawdopodobniej od stycznia. - To nie ma być forma wynagrodzenia za trudy w wychowaniu dziecka niepełnosprawnego, ale pomoc w pierwszych dniach po narodzinach. Te 4 tysiące mają być na kilkanaście dni po urodzeniu dziecka, kiedy jest okres zwiększonych wydatków. Od przyszłego roku zasiłek pielęgnacyjny wzrośnie o 8 procent, to ciągle niewiele, ale jednak więcej. Rodzice nie zawsze oczekują pieniędzy, czasem to jest szybszy dostęp do lekarza, do rehabilitacji - powiedział w rozmowie Radia Merkury poseł PiS Szymon Szynkowski vel Sęk.

    "Ustawę za życiem" przyjął w piątek Sejm i Senat. Podpis pod ustawą musi jeszcze złożyć prezydent.

    W porannej audycji "Kluczowy temat" poseł PiS (który jest szefem parlamentarnej grupy polsko-niemieckiej) odniósł się też do kontrowersji wokół polskiego filmu "Smoleńsk". Kina w Berlinie nie chcą go pokazywać, mimo wcześniejszych umów z ambasadorem Polski w Berlinie, który organizował seanse. Poseł PiS jedzie jutro do Berlina, by interweniować w tej sprawie. (cała rozmowa poniżej)

    Maciej Kluczka/red

    https://radiopoznan.fm/n/ltQcqQ