NA ANTENIE: Serwis informacyjny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Aglomeracja Poznańska się sypie

Publikacja: 17.11.2011 g.16:12  Aktualizacja: 18.11.2011 g.08:27
Poznań
Poznań buntuje się przeciwko niekontrolowanej zabudowie okolicznych gmin. Prezydent Ryszard Grobelny wezwał, aby skończyć z biernością w planowaniu przestrzennym.
Ryszard Grobelny, prezydent Poznania - Wojciech Chmielewski
/ Fot. Wojciech Chmielewski

Spis treści:

    Jego zdaniem nie wszędzie można wszystko budować. Jak twierdzi później do tych miejsc trzeba doprowadzić kanalizację, drogi, wybudować szkoły. A na to gminy nie mają pieniędzy. Prezydent chce, aby planowaniem zabudowy całej aglomeracji zajął się marszałek województwa. Wójt Czerwonaka Mariusza Poznański mówi, że pomysł jest dobry, ale prezydent Poznania sam powinien spojrzeć, co zapisał w swoich planach.

    Aby samorząd wojewódzki mógł narzucić gminom swoje pomysły potrzebne jest uchwalenie przez Sejm nowej ustawy.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    Maciek 24.04.2018 godz. 10:22
    Poznań ma pecha do władz samorządowych. Jakkolwiek w regionie Poznańskim gospodarka się kręci dzięki przedsiębiorczości zwykłych ludzi oraz demografia jest jedną z najlepszych w Polsce, to władze miasta zaniedbują wykorzystanie i rozwój tego potencjału poprzez:
    - słabe przygotowanie terenów inwestycyjnych i brak planów zagospodarowania przestrzennego,
    - mało pro-klienckie podejście do inwestorów,
    - brak ściągania korporacji i innych firm do Poznania, które pozwolą zatrzymać absolwentów w mieście,
    - zaniedbanie centrum miasta i brak planu rewitalizacji (zaniedbane kamienice w okolicach Rynku i na Św. Marcina),
    - wyrzucanie ruchu samochodowego z miasta i ograniczanie miejsc parkingowych bez dostatecznego rozwoju transportu miejskiego, co zachęca ludzi to opuszczania centrum miasta,
    - brak inwestycji w profesjonalną kadrę urzędników samorządowych poprzez realizację populistycznych haseł o tanim samorządzie (niskie pensje zwykłych urzędników).
    Mieszkam teraz we Wrocławiu. Tutaj władze są znaaaaacznie sprawniejsze i skuteczniejsze. Szkoda, bo przysłowiowa poznańska gospodarność i tzw. praca organiczna pozostałą tylko na kartkach podręczników historii.
    Pawel 18.11.2011 godz. 10:46
    Niech się Ryszard G. odczepi od podpoznańskich gmin. Jest tam czysto i buduje się z planem (nawet jeżeli nie ma tego oficjalnego). W przeciwieństwie do Poznania, gdzie buduje się zgodnie z interesem, ulice starego miasta są brudne, straszą rozgrzebane budynki, a zabytkowe kamienice są burzone przy bezczynności urzędników.
    Naprawdę, żeby krytykować sąsiada, to trzeba mieć swoje obejście wzorowe.