Można tam oglądać między innymi najnowocześniejsze maszyny, na polach, w czasie pracy. "Warto zajrzeć do Sielinka z kilku powodów. Nawet wtedy, gdy nie jesteśmy rolnikami" - przekonuje Krzysztof Grabowski, z zarządu województwa wielkopolskiego. Sporo atrakcji czeka też w Sielinku na dzieci. Wystawa zakończy się w niedzielę wieczorem.