800 wystawców pokazuje najnowszy sprzęt na ponad 15 hektarów miejscowego lotniska. Oferta targów robi wrażenie. Znajdziemy tu wszystko dla rolnictwa - od małych śrubek do potężnych ciągników dla wielkich gospodarstw. Gospodarować można już nie tylko z ziemi, ale także z powietrza przy pomocy dronów. Jak powiedział nam jeden z wystawców drony służą do obserwacji pola, kiedy nie można już wjechać na pole. Dzięki czujnikom na dronie można stwierdzić jak rozwijają się rośliny w czasie wegetacji.
Na razie najwięcej wśród zwiedzających jest uczniów szkół rolniczych, ale nie brakuje też całych rodzin od dziadków po wnuki. Na polach obok ekspozycji można oglądać maszyny w czasie pracy. Nowością tej edycji jest też debata o stanie kształcenia młodych rolników w szkołach ponadgimnazjalnych.
Targi potrwają do poniedziałku wejście i parking są bezpłatne. Organizatorzy spodziewają się około 130 tysięcy zwiedzających.
Rafał Muniak/mk/int