Pod koniec ubiegłego roku w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego zatrzymano dwóch braci L. W samochodzie mieszkańców Leszna znaleziono duże ilości różnych narkotyków. Od tego wszystko się zaczęło. W sumie aresztowano 17 osób. W czasie śledztwa ustalono, że grupa wprowadziła na rynek ponad 80 kilogramów marihuany.
Na koncie bandytów są też i inne przestępstwa: podpalenie samochodu w Śremie, czy wyłudzenie odszkodowania od jednej z firm ubezpieczeniowych. Prokurator zarzuca im także składanie fałszywych zeznań.
Zatrzymany w tej sprawie policjant pracował w Poznaniu, w komisariacie dworcowym. Miał brać udział w rozprowadzaniu narkotyków. Przywódcy grupy - Krzysztofowi L. grozi 15 lat więzienia.