NA ANTENIE: Rozmowa dnia
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Alergie - skąd się biorą?

Publikacja: 11.04.2012 g.10:44  Aktualizacja: 11.04.2012 g.14:53
Poznań
Wiosna to dla wielu osób czas walki z uciążliwym katarem i kaszlem. Pylące rośliny powodują alergie, zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. Ci, którzy cierpią na wiosnę mówią, że alergie to znak czasu - powietrze jest coraz bardziej zanieczyszczone, a produkty które spożywamy, mają coraz więcej sztucznych dodatków, nieznanych naszym organizmom.
Leczenie astmy - plakat - Ministerstwo Zdrowia
/ Fot. (Ministerstwo Zdrowia)

Spis treści:

    O wiosennych alergiach porozmawiamy dziś w naszym programie "W środku dnia". Po 12 spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, skąd się biorą alergie, co zrobić, gdy łzawią oczy czy dokucza katar. W naszym studiu będziemy gościć alergologa. Państwa zapraszamy do dyskusji, czy alergie faktycznie dotykają coraz więcej osób.

    Katar, łzawiące oczy a czasami kaszel i nawracające infekcje - to objawy alergii. Jest ich podobno coraz więcej. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu żaden lekarz nie przejmował się uczuleniami i wszystko tłumaczono tym, że pacjent ma katar sienny. A jak jest dziś? Kto zapada na alergie? Czy dotyczy to tylko dzieci i osób młodych. Czy dorośli są "uodpornieni" na alergie?

    Dziś już wiadomo, że alergie mogą prowadzić do ciężkich chorób, np. astmy. Z porad alergologów korzysta coraz więcej Polaków. Objawy są różne - czasami pacjenci się dziwią, kiedy lekarz diagnozuje alergię. Tak było w przypadku 10-letniego chłopca, który raz w miesiącu musi poddawać się odczulaniu.

    W Poznaniu działa już kilkanaście poradni alergologicznych w Poznaniu, w tym kilka dla dzieci. Narastający problem dostrzegło Ministerstwo Zdrowia, które prowadzi kilka programów związanych z alergiami. Działania podejmują też władze samorządowe. Poznański urząd miasta na swoich stronach publikuje tzw. kalendarz pylenia. Rozdaje też ulotki. O działaniach w tej sprawie rozmawialiśmy z Urszulą Piaszczyńską z Wydziału Zdrowia UMP.

    Naszym gościem będzie dr Kazimierz Janicki, alergolog. - czy to prawda, że alergie dopadają coraz więcej osób? A może jesteśmy coraz bardziej przewrażliwieni i szukamy chorób u siebie i u naszych dzieci? Co Nasi Słuchacze sądzą o alergiach? Czy się leczą, odczulają, badają - czy raczej katar, kaszel i łzawiące oczy nie skłaniają Państwa do szukania przyczyn w alergii? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 6
    Lidka 12.04.2012 godz. 11:34
    Uważam, że wiele alegrii można wyleczyć lub chociaż zmniejszyć ich dokuczliwość poprzez właściwą dietę. Sama miałam problem z synem i kilka wizyt u pani dietetyk oraz leki homeopatyczne usunęły problem. Zdrowa dieta to podstawa. Poza tym należy unikać lekarstw. Polska jest chyba jakąś kopalnią pieniędzy dla koncernów farmaceutycznych bo co trzecia reklama w telewizji to reklama leków. Dajmy naszym organizmom czas by się bronić, a nie przy byle infekcji ładować w siebie tony leków. Poza tym uważam, że nagminne przepisywanie zwłaszcza dzieciom antybiotyków to jest ogromny problem. Robi się tym podejsciem więcej szkody dzieciom niż pożytku. Czasem antybiotyk jest potrzebny ale bardzo często nie. Moim zdaniem lekarzom po prostu opłaca się przepisywać antybiotyki bo zapewne otrzymują za to jakieś gratisy. A pacjent? Jego zdrowie, jego problem.
    Klaudia 11.04.2012 godz. 13:02
    Nigdy nie mialam alergii jako dziecko ale teraz od 2 czy 3 lat kiedy wszystko zaczyna kwitnac caly czas mam katar. nie lecze tego bo uwazam ze to nie jest konieczne.kiedys ludzie tez mieli alergie ale nie bylo to rozglasniane po prostu byla jakis czas i tyle. troche sie pomecze ale to mija. pozdrawiam
    Piotr 11.04.2012 godz. 12:54
    I jeszcze jedno. Wiecie czym leczę alergię na pyłki? Pyłkami. To jest moje lekarstwo. Pyłki zbierane przez pszczołę i kupowane od pszczelarza. Do tego dochodzi homeopatia.
    Piotr 11.04.2012 godz. 12:53
    Leki, leki, leki. Wszyscy trąbią o lekach. Jak najdalej od apteki i leków. Lepiej kupić zdrową żywność za 100 zł niz iść do apteki i zapłacić za suplementy 300zł. Ciekawe dlaczego kiedyś ludzie nie mieli alergii? Bo odżywiali sie zdrowo!!!
    Piotr 11.04.2012 godz. 12:48
    Kupujcie więcej leków przeciwalergicznych, gripexów, suplementów diedy i innych syfów wmuszanych nam przez przemysł farmaceutyczny a na 100% będziecie coraz bardziej chorzy i coraz więcej będzie alergii.

    Jak cos jecie i macie objawy swędzenia czy podrażnienia, to nie jest problem owoców, tylko chemią, którą te owoce się konserwuje.

    Jedynym naszym ratunkiem jest zdrowe, naturalne żywienie!!! Jedzenie od gospodarza albo najlepiej samemu chodowane, ale nie pryskane. Jak robak może jeść jabłko, to ludzie też. Piękne marchewki, jabłka, nietknięte przez robaki nie powinny być jedzone przez ludzi.

    A dlaczego Pan alergolog nie powiedział, że większość odczuleń kończy się innymi problemami, np astmą czy innymi dusznościami?

    Franek 11.04.2012 godz. 12:28
    Częste mycie skraca życie??? Już Tytus z komiksu to zauważył!