NA ANTENIE: Serwis informacyjny

Apel prokuratury w sprawie tragedii w Darłówku

Publikacja: 26.10.2018 g.08:48  Aktualizacja: 26.10.2018 g.09:11 Danuta Synkiewicz
Prokuratura apeluje o pomoc. Chodzi o świadków tragicznego zdarzenia na plaży, kiedy to morze porwało trójkę rodzeństwa z Wielkopolski.
darłowo akcja ratunkowa dzieci - fb: Paweł Broszka
Fot. fb: Paweł Broszka

Śledczy sprawdzają czy doszło do narażenia na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia dzieci, a także niedopełnienia obowiązku opieki nad nimi. To trudne, wielowątkowe śledztwo. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Sprawa wymaga gruntownego zbadania, bo dotychczas zgromadzone materiały wzajemnie się wykluczają.

Dzieci zostały porwane przez wysoką falę kiedy przebywały w okolicach falochronu w Darłówku zachodnim. Tego dnia obowiązywał zakaz kąpieli. Adwokat rodziny dzieci złożył wniosek o sprawdzenie przestrzegania przepisów na plaży i kąpielisku. Dlatego prokuratura zaapelowała do wszystkich świadków tego zdarzenia o udostępnienie zdjęć i nagrań. Śledczych interesuje wszystko co tego dnia działo się na  plaży, a zwłaszcza materiały, które mogą dokumentować sam moment tragedii lub chwile przed.

Śledztwo ma wyjaśnić kiedy została wywieszona czerwona flaga, gdzie byli ratownicy, kiedy ruszyli z pomocą, a także jak zachowywały się dzieci przed wejściem do wody. Świadkowie tragedii mogą się zgłaszać do Komendy Policji w Sławnie.

Rodzeństwo z Sulmierzyc w powiecie krotoszyńskim zginęło we wtorek 14 sierpnia na plaży w Darłówku. Najstarszego, 14-letniego chłopca znaleziono jeszcze tego samego dnia. W stanie krytycznym trafił do szpitala, gdzie zmarł. Pozostałych dwoje morze oddało kilka dni później.

Danuta Synkiewicz
https://radiopoznan.fm/n/rxDklX
KOMENTARZE 5
Florek 26.10.2018 godz. 20:51
Marko zmień lekarza Greg ma 100% rację
Marko 26.10.2018 godz. 09:49
Romero , a skąd wiesz jaka była wtedy flaga , to dopiero jest ustalane .
Marko 26.10.2018 godz. 09:46
Greg , głupiś jak but . Nawet nie ma po co z tobą dyskutować .
Greg 26.10.2018 godz. 07:41
Powinni raczej zbadać gdzie była matka i ojciec tych dzieci A nie czy flagą była wywieszona czy nie. Rodzice odpowiadają za swoje dzieci. Ratownik to nie nianka. Kropka. Tragedia jest straszna ale odpowiedzialni są jedni. Niby byli na miejscu A nie byli.
Romero 26.10.2018 godz. 07:25
Straszna tragedia ale wchodzenie do wody przy zakazie kąpieli to jak spacer po torach kolejowych ze ssłuchawkami na uszach.

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 12:00 13:00 14:00 15:00 16:00

@TWITTER