Szkolna rewolucja, nauczyciele w strachu
Za byłego senatora zaręczył jako tak zwana osoba zaufania społecznego. - Poprosiła mnie o to bliska mu osoba. Inne osoby odmówiły pomocy. Nie mogę być tego pewnym ale jest duże prawdopodobieństwo, że dochowa warunków zwolnienia. Znam go od 30 lat, zarzut podżegania do zabójstwa do niego nie pasuje - skomentował Kobylański.
Były senator Aleksander Gawronik od listopada jest podejrzany o nakłanianie do zabicia dziennikarza Jarosława Ziętary. Oprócz poręczenia Pawła Kobylańskiego prokuratura zastosowała dozór policyjny. Aleksander Gawronik ma też zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu. Zastosowano również poręczenie majątkowe w kwocie 50.000 zł.