List pasterski abp Stanisława Gądeckiego, mówiący o przyczynach kryzysu ekonomicznego, odczytywany był we wszystkich kościołach archidiecezji poznańskiej. "Bezpośrednia przyczyna kryzysu leży przede wszystkim po stronie ludzi, pragnących za wszelką cenę utrzymać się u władzy, a także po stronie nieodpowiedzialnych rządów i instytucji niektórych krajów, lekceważących zasady ekonomiczne i prawa obywateli".
Jako jedną z głównych przyczyn kryzysu metropolita poznański wymienia "ustawiczne negowanie wartości chrześcijańskich w euro-amerykańskim kręgu kulturowym, wyrosłym z chrześcijaństwa", które "wywołało wstrząs cywilizacyjny polegający na utracie zmysłu moralnego w różnych dziedzinach życia społecznego i gospodarczego". Wyrazem tego jest - zdaniem hierarchy - bezwzględne dążenie do osiągnięcia maksymalnego zysku, przy odrzuceniu uniwersalnych zasad moralnych. Według metropolity, drugą przyczyną kryzysu jest "relatywizowanie praw człowieka, wynikających z przyrodzonej godności ludzkiej.