W tej sprawie zatrzymano wczoraj łącznie 11 osób – mówi prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego Prokuratury Krajowej.
Pozostałe 10 osób to m.in. prokurent spółki, pracownicy tej spółki oraz osoby, które obsługiwały koparki. Piotr R. został zatrzymany w powiecie leszczyńskim w miejscu zamieszkania, natomiast pozostałe osoby zostały zatrzymane w siedzibie spółki w trakcie załadunku i rozładunku pojazdów, a zatem na gorącym uczynku
– zaznacza prokurator.
Zarzuty kierowania grupą przestępczą usłyszała także prokurent spółki Anna D., która również najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami. Pozostałym podejrzanym postawiono zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej. Jej celem było popełnienie przestępstw przeciwko środowisku związanych z obrotem odpadami, w tym o właściwościach szczególnie niebezpiecznych, rakotwórczych, toksycznych i szkodliwych dla środowiska.
Zarzuty obejmują okres działania grupy od stycznia 2020 roku do września bieżącego roku. Grupa działała na terenie całego kraju i zajmowała się tworzeniem nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych oraz fałszowaniem dokumentacji związanej z utylizacją odpadów
– dodała prokurator Calów-Jaszewska.
Wobec siedmiu osób prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze, w postaci poręczeń majątkowych i dozoru policji. W piątek sąd zdecyduje o ewentualnym aresztowaniu kolejnych dwóch podejrzanych. W całej sprawie tzw. mafii śmieciowej zarzuty usłyszało już 70 osób.