Nieznane osoby podszywając się pod klientów portalu robiły zakupy za setki tysięcy złotych. Joanna Wagner z Allegro powiedziała Radiu Merkury, że zabezpieczenia portalu nie zostały naruszone. Nie doszło też do żadnego wycieku danych. Nie wiadomo jednak kto i jak włamał się na niektóre konta. Serwis zapewnia jednak, że takich przejęć było niewiele, większość użytkowników portalu może spać spokojnie.
Allegro zapewnia, że osoby, którym włamano się na konta, nie będą musiały płacić za zakupione przedmioty i usługi. O sprawie została poinformowana policja. Sprawcy włamań są poszukiwani.