NA ANTENIE: ONE DAY/GARY MOORE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Auto nowe czy używane?

Publikacja: 04.04.2016 g.12:20  Aktualizacja: 04.04.2016 g.12:30
Poznań
Za nami rekordowe Targi Motor Show w Poznaniu - już wiadomo że ubiegłoroczna frekwencja została pobita o 20 tysięcy widzów.
wywóz wraków samochodów - Anna Skoczek
/ Fot. Anna Skoczek

Spis treści:

    Tegoroczne targi odwiedziło ponad 133 tys osób. Rekordowy był też udział wystawców czyli koncernów samochodowych. Rynek samochodowy wyraźnie odżywa. W 2015 roku sprzedano w Polsce ponad 355 tys nowych aut osobowych, to o ponad 8 procent więcej niż w 2014 r.

    Jednak znacznie więcej sprzedaje się aut używanych importowanych. Dlaczego kupujemy używane? - tak o przyczynach wyboru samochodów z drugiej ręki mówi Przemysław Vonau - przedstawiciel największego w Polsce sprzedawcy aut używanych. Dealerzy nowych aut chcą jednak walczyć o polskich klientów. Na razie 60 procent sprzedawanych nowych aut kupują w Polsce firmy, ten rok ma być walką o klienta indywidualnego.

    Cen za bardzo obniżyć te nie da - bo te należą do najniższych w Europie. Ale marketingowcy wymyślili auta... w abonamencie - ma to przyciągnąć tych, którzy dotąd o nowym aucie nawet nie pomyśleli. Zatem nowe czy używane?

    Dlaczego - skoro tak oczywiste są racje przedstawiane przez sprzedawców nowych samochodów - tak wieli z nas wybiera używane? - W tym roku jeszcze na polskim runku może pojawić się więcej starych używanych aut z zachodu - twierdzi Przemysław Vonau przedstawiciel największego w Polsce sprzedawcy aut używanych.

    - Kupujący najczęściej kieruje się ceną samochodu - mówi Aleksandra Kubicka z platformy internetowej pośredniczącej w handlu samochodami. Czym można skłonić klienta, który zastanawia się: stare czy nowe? Klienci kupują częściej auta używane, ale zmieniają sposób myślenia - twierdzi Tomasz Życki, przedstawiciel sprzedawcy nowych samochodów.

    Nowe, ale nie kupowane przez nas, auto... w abonamencie - to podobno przyszłość rynku nowych samochodów - mówi Tomasz Porawski, reprezentujący jedną z bardzo u nas popularnych marek. Jeśli coraz więcej klientów będzie decydowało się na nowe samochody w abonamencie, to zyskają na tym także kupujący auta z drugiej ręki - po prostu na rynku pojawią się 3,4 latki z pewnym pochodzeniem i udokumentowaną historią.

    Dane z pierwszych miesięcy 2016 r są bardzo optymistyczne - w styczniu i lutym sprzedano 74 tys samochodów. To wzrost w stosunku do poprzedniego, już rekordowego roku, roku o 14 procent. Nie poddają się importerzy aut używanych. W 2015 roku do naszego kraju wjechało prawie 800 tysięcy "używek", o 6 procent więcej niż w 2014 roku. Według prognoz, w tym roku aut używanych będzie jeszcze więcej i to aut starych, bo zniesiona została 500-złotowa opłata rejestracyjna, co było pewną barierą dla sprowadzania najtańszych i najstarszych samochodów.

    Nowe czy używane? Ciekawi jesteśmy Państwa doświadczeń z samochodami nowymi i używanymi - czekamy na argumenty za i przeciw.

    https://radiopoznan.fm/n/eMRW7R
    KOMENTARZE 3
    Pola 13.04.2016 godz. 12:11
    Na nówkę mnie nie stać dlatego za używką się oglądam, a że na temacie się nie znam to skończy się na komisie toyoty na czerniakowskiej. Poprzednie też tak kupowałam i jeżdziło niezawodnie dłuższy czas
    Porównanie 04.04.2016 godz. 12:50
    Załóżmy, że mamy budżet ok. 30-40 tys. zł i mamy do wyboru
    - nowe auto wielkości Skody Fabii, Opla Corsy, Forda Fiesty, Renault Clio - z podstawowym wyposażeniem
    - samochód 3-5 lat wielkości Skody Octavi, Opla Astry, Forda Focusa czy Renault Megane - nie koniecznie z podstawowym wyposażeniem
    - samochód 7-10 lat wielkości Audi A4, Opel Insignia/Vectra, Ford Mondeo czy Citroen C5 - zazwyczaj w lepszym abonamencie.
    Wartości samochodów podobne stąd też koszt ubezpieczenia jest podobny.
    Różnice przede wszystkim w przebiegu i wieku (zużyciu) samochodu, tym nie w każdej z wyżej wymienionych opcji samochody są w pełni sprawne i ładnych kilka lat posłużą właścicielowi. Utrata wartości od momentu zakupu - podobna. Czasem może być różnica w koszcie napraw.... ale nie koniecznie, bo w przypadku starszych aut nie jesteśmy zmuszeni warunkami gwarancji wykonywać serwisować i naprawiać w bardzo drogich autoryzowanych stacjach obsługi.
    Ubezpieczenie 04.04.2016 godz. 12:39
    Kwestia ubezpieczeń:
    - ubezpieczenie OC paradoksalnie nie jest zawierane z kierowcą, a z właścicielem samochodu
    - stawka ubezpieczenia OC jest także paradoksalnie uzależniona od wartości samochodu
    - kierowca, który nie jest właścicielem samochodu, korzysta z "nie swojego" ubezpieczenia
    Rozumiem ubezpieczenie AC - dotyczy ono szkód na samochodzie, który jest ubezpieczony od wartości, ale nie ubezpieczenie OC, gdy kierowca taniego i starego samochodu sprawia większe zagrożenie na drodze, a płaci niewielkie stawki.