Pierwsi widzowie zjawili się na lotnisku, kiedy było jeszcze ciemno. Chwilę po 6:00 niebo zaczęło się wypełniać kolorowymi czaszami. Balon za balonem odrywał się od ziemi, tworząc niezwykły obraz na tle porannego nieba.
Oglądali to nie tylko mieszkańcy Leszna i okolic. Na poranny start przyjechali także goście z innych miejscowości.
Dla tych, którzy zdecydowali się w niedzielę wstać przed świtem, był to efektowny i wyjątkowo piękny finał Leszczyńskiej Nocy Balonowej.
Na 10:00 zaplanowano uroczyste zakończenie 35. Balonowego Pucharu Leszna, w którym rywalizowało 28 pilotów.