Według świadków, z pozostawionego w pobliżu auta wybiegł wprost pod nadjeżdżający pociąg relacji Warszawa - Świnoujście. Jak poinformował nas rzecznik konińskiej policji - Sebastian Wiśniwewski - nie udało się znaleźć żadnych dokumentów, które umożliwiłyby ustalenie tożsamości ofiary.
Tragedia spowodowała wstrzymanie ruchu kolejowego na dłuższym odcinku linii między Poznaniem i Koninem. Pociągi notują poważne opóźnienia. Największe z nich sięga ponad 4 godzin .