Jak twierdzą, wciąż zarabiają za mało. Średnia pensja w poznańskim żłobku wynosi około 1300 złotych na rękę. Dużej części pracowników pensja nie wystarcza od pierwszego do pierwszego - przyznaje Władysława Prętka ze żłobkowej Solidarności.
A za takie pieniądze trudno wyżyć, podwyżka jest dla nich zdecydowanie za mała. Joanna Czajka z innego związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza nazywa ją wyrównaniem.
Związek jest obecnie w sporze zbiorowym z pracodawcą. Czy będzie strajk? Pracownicy chcą tego uniknąć, bo na tych straciłyby dzieci, ale jak mówią nie można tego wykluczyć. Wciąż domagają się wyższej podwyżki, około 300-400 złotych na głowę. Władze Poznania twierdzą, że miasta na to nie stać.