Na początek obejmiemy nim 60 seniorów, którzy są w systemie teleopieki – mówi zastępca prezydenta Poznania Jędrzej Solarski.
-Na początku chcemy przede wszystkim w tych mieszkaniach, gdzie są seniorzy objęci np. naszą teleopieką, czyli najbardziej potrzebujący. Jeśli ta usługa będzie popularna, to w przyszłym roku będziemy starać się objąć tą usługą wszystkich potrzebujących seniorów
- wyjaśnia Solarski.
Ważna jest tu sprawa, że będzie szkolenie dla osób, które te czujki będą miały zakładane. Seniorzy czasem są nieufni do urządzeń elektrycznych, tym bardziej zakładanych przez kogoś z zewnątrz i w domach. To jest nie tylko zakup czujki, towarzyszy temu i szkolenie, i umiejętność skorzystania z tego, i przede wszystkim uświadomienie sobie, bo to też ma charakter profilaktyczny
– dodaje przewodniczący Miejskiej Rady Seniorów w Poznaniu Włodzimierz Kałek.
Montażem czujek – nieodpłatnie – zajmą się pracownicy Stowarzyszenia Flandria, które teleopieką obejmuje w Poznaniu kilkaset osób. Czujki ufundowała prywatna firma. Koszt jednego urządzenia to około 200 zł. Montaż czujek to kolejna usługa dla poznańskich seniorów, inne zawarte w pakiecie Viva Senior to m.in. przejazdy taksówkami, wypożyczalnia książek z dojazdem, usługi podologa, mycie nagrobków, mycie okien czy złota rączka. W Poznaniu mieszka już 150 tys. osób w wieku 60+.