Blisko 300 osób uczestniczyło w Biegu "Tropem Wilczym" w podpoznańskiej Murowanej Goślinie. Jeden z organizatorów biegu Tomasz Łęcki cieszy się, że żołnierze, którzy walczyli z komunizmem są w Polsce w końcu doceniani. - Ci żołnierze są dla nas dziś wzorem - mówi Łęcki.
Każdy z uczestników biegu dostał medal. Poza biegiem na 1963 metry dorośli rywalizowali też na trasie 10-kilometrowej, a dzieci na najkrótszej z tras, wynoszącej 196,3 metra.
Takie przedsięwzięcia odbyły się dziś w ponad 170 miastach całego świata. W Polsce biegło ponad 42 tysiące osób. Bieg „Tropem Wilczym” ma upamiętnić Żołnierzy Wyklętych. Główny dystans to 1963 metry. Nawiązuje do roku, w którym zginął ostatni Żołnierz Wyklęty - Józef Franczak ps. Lalek. Inicjatorem projektu jest Fundacja Wolność i Demokracja. To już jego czwarta edycja.
We wtorek 1 marca obchodzić będziemy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. To święto narodowe zostało ustanowione w hołdzie członkom antykomunistycznego podziemia, którzy nie godzili się na sowietyzację Polski.
Jak mówi historyk dr Dariusz Kucharski tzw. druga konspiracja zaczęła się w 1944 roku. Za swoją walkę żołnierze antykomunistycznego podziemia płacili ogromną cenę. W walkach z oddziałami NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa oraz w ubeckich katowniach zginęło około 50 tysięcy osób. Żołnierze antykomunistycznego podziemia byli często grzebani w bezimiennych mogiłach i mieli być na zawsze wyparci z pamięci. Ci, którzy przeżyli byli w PRL-u represjonowani i społecznie wykluczeni.
IAR/Jacek Butlewski/szym