Wszystko rozpoczęło się od drobnej sprzeczki między mężczyznami w jednym z chodzieskich klubów. 42-letni mieszkaniec Chodzieży zwrócił uwagę dwóm agresywnie zachowującym się mężczyznom. Agresorów wyproszono. Jak mówi oficer prasowy chodzieskiej policji Dariusz Szęfel, to był dopiero początek.
- Agresywni mężczyźni pod pozorem przeprosin i załagodzenia sytuacji, zwabili poszkodowanego do samochodu. Tam zaczęli go dusić i bić, a następnie wywieźli go do lasu gdzie mężczyznę porzucono - dodaje.
Poszkodowany zdołał powiadomić policję. Sprawcami okazali się dwaj obywatele Ukrainy. Obaj usłyszeli zarzut pobicia i narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia, za co grozi im do 3 lat pozbawienia wolności.
Przemysław Stochaj/mk