NA ANTENIE: RIDE/JESSIE WARE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Bloger ukarany za publikację

Publikacja: 21.11.2013 g.16:09  Aktualizacja: 22.11.2013 g.00:01
Poznań
Na cztery miesiące ograniczenia wolności i prace społeczne skazał Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskiego blogera Kazimierza Rz., który opublikował bez sprawdzenia anonim zarzucający prezydentowi Ostrowa Wielkopolskiego nieuczciwe czerpanie korzyści majątkowych. Sprawa dotyczyła anonimowego listu, który kilka miesięcy temu spowodował sporo zamieszania w ostrowskim samorządzie.
sąd ogłasza wyrok
/ Fot.

Spis treści:

    Anonim jednoznacznie zarzucał bowiem prezydentowi Ostrowa Wielkopolskiego nieuczciwość. List otrzymało troje radnych, z których jeden - notabene koalicjant - przekazał go blogerowi, a ten umieścił go bez żadnej weryfikacji na swojej stronie internetowej. Wtedy Jarosław Urbaniak skierował sprawę do sądu. 

    W uzasadnieniu wyroku sędzia Wojciech Baszczyński nie zostawił na oskarżonym suchej nitki. "Ten proces wykazał nie tylko, że oskarżony nie był w stanie wykazać prawdziwości zarzutu, ale wykazał, że te zarzuty było kompletnie, totalnie nieprawdzie, nie mające żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości". Prezydent Jarosław Urbaniak był zadowolony z wyroku. "Wyrok był miażdżący, a jeszcze bardziej miażdżące było uzasadnienie. Nie wolno w walce politycznej  posługiwać się kłamstwem. To oskarżenie odbiło się w mieście szerokim echem, nie było innego wyjścia, jak pójść z tym do sądu".  

    Bloger będzie musiał przez cztery miesiące wykonywać po 20 godzin prac społecznych, zapłacić 1000 zł nawiązki finansowej na hospicjum oraz zamieścić przeprosiny w lokalnych i regionalnych mediach tradycyjnych i elektronicznych.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 4
    j@ 22.11.2013 godz. 15:22
    Grzegorz, nie nasz kontekstu. Ten niby "koalicjant" chciał się odegrać na prezydencie, którego już nie "lubi" i dlatego pobiegł do blogera, a ten pokornie zamieścił, co dostał. Ot i tyle tej ostrowksiej wojenki :-)
    jerzy7731 22.11.2013 godz. 13:22
    Mam nadzieję, że sądy krajowe także równie sureowo potraktują różne anonimy odnośnie. np. problematyki ludobójstwa narodu polskiego przez władze pod płaszcykiem braku pieniędzy w NFZ!?
    Ostrowiak 22.11.2013 godz. 08:18
    Rada Miejska nie zjamowała się anonime, radna, kóra go otrzymała zamiast dac do prokuratury lub do kosza dała na sesji Przewodniczącemu, żeby ten coś z nim zrobił. A drugi radny dał anonim blogerowi. Prokuratura zajęła sie w tym czasie sprawą i uznała, że ani jeden zarzut podnoszony w pismie nie jest prawdziwy.
    Grzegorz 22.11.2013 godz. 00:24
    Po co Rada Miejska zajmowała się anonimem? To poważna instytucja. Jeśli to był anonim to dlaczego Rada Miejska zajęła się nim i skierowała do Prokuratury? To chyba Rada Miejska powinna ponieść odpowiedzialność, a nie bloger? Działania Radny Miejskiej są jawne więc dlaczego informowanie o tym, co jest przedmiotem jej zainteresowania jest karane? Co to za dziwny zamordyzm?