NA ANTENIE: Noc u Berniego
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Bloger z Mosiny został uniewinniony

Publikacja: 08.06.2011 g.11:00  Aktualizacja: 08.06.2011 g.15:50
Poznań
Bloger z Mosiny miał prawo krytykować działania burmistrz tej gminy Zofii Springer. Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił w środę Łukasza Kasprowicza z zarzutu znieważenia na blogu internetowym. Była to rozprawa odwoławcza od wyroku Sądu Rejonowego ze stycznia, który uznał że bloger, jako dziennikarz, zniesławił panią burmistrz i skazał go na roczny zakaz publikowania artykułów, karę 300 godzin prac społecznych, nawiązkę 500 zł na rzecz PCK.
Zaklejone usta - bloger
/ Fot.

Spis treści:

    Zdaniem sądu autor bloga nie jest dziennikarzem w rozumieniu prawa prasowego. "A jako zwykły obywatel ma prawo krytykować działania funkcjonariuszy publicznych" - uzasadniał sędzia Leszek Matuszewski. W dwóch przypadkach sąd przyznał, że wpisy mogły narazić na utratę dobrego imienia burmistrz Mosiny, ale ze względu na znikomą szkodliwość czynu, te zarzuty umorzył. Burmistrz Mosiny Zofia Springer przyjęła wyrok z oburzeniem i zapowiada wniesienie kasacji od wyroku uniewinniającego jej adwersarza.

    Dzisiejsze orzeczenie sądu uwolniło Łukasza Kasprowicza od wyroku niższej instancji, m.in., rocznego zakazu wykonywania zawodu dziennikarza. Kasprowicz, prywatnie bloger, jest też od niedawna radnym gminnej opozycji. Prywatny akt oskarżenia przeciwko Kasprowiczowi burmistrz Zofia Springer wniosła do Sądu Rejonowego w Poznaniu w zeszłym roku.

    Wyrok jest prawomocny.

    (PAP+Radio Merkury)

    Więcej w artykule: "Dziennikarz skazany za bloga"

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 10
    cz'ytacz 12.06.2011 godz. 23:47
    Znowu "gorący ..." przedmówca ... .Ktoś pytał się mnie o tym co sądzę w tej kwestii,więc odpowiadam uczciwie i szczerze tak jak umiem i czuję się tym zaszczycony ... .A swój tekst napisałem bardzo wyraziście tzn zrozumiale,ale dla uważnych ,rozsądnych i partykularnie podchodzących do wszelkich wieści ... i tych tutaj ... .pisząc że :"NIE PODAJĘ JEDNOZNACZNYCH KONKRETNYCH JEDNOSTKOWYCH OCEN ..." .I myślę że po takim tekście ANI BLOGER ANI PANI BURMISTRZ NIE BĘDĄ ZASATYSFAKCJONOWANI ANI OBRAŻENI; aż tak by mnie podawać do sądu.-Bo tam nie ma nic co by nadawało się do sądu .----A wy byście chcieli oglądać jakąś bójkę,albo wysłuchiwać pyskówek ...
    iron 12.06.2011 godz. 22:03
    Nie uzurpuj sobie opiniotwórczości. To po pierwsze. Po drugie. uniewinnienie przez sąd blogerka oznacza, że nie zniesławiał, czyli nie kłamał. Po trzecie,Pani Burmistrz i jej spin doktorzy wiedzą jak otumanić mosiński motłoch by wygrać wybory. Poza tym Springer wygrała po raz trzeci, bo nie miała żadnej znaczącej konkurencji. Kim oni byli, ci rywale? Szkoda słów...
    cz'ytacz 12.06.2011 godz. 12:56
    Hm,hmm. Czuję się zaszczycony że staję się ,albo jestem czynnikiem opiniotwórczym na tym portalu ... .Ale ja nie podaję jednoznacznych i konkretnych jednostkowych ocen ,bo życie i świat to skomplikowana materia,co widać po tym przypadku w którym Pani Burmistrz wraz z gronem swoich zwolenników i wyznawców ,dba o swój wizerunek -jak na kobietę przystało. A wraz z Nią są i idą za Nią Jej wielbiciele .(z tego co słucham śledząc ten nagłośniony przypadek).A kim jest BLOGER Z MOSINY to trudno określić ...,czy to dziennikarz z wykształcenia lub powołania ,lub może przymuszony by wyrażać swoją krytykę zasadną lub nie zasadną? -Co powinni określić sami wyborcy i mieszkańcy.Ale nie jestem za czymś co zmierza do nieuzasadnionego wykluczenia rywala-rywalki z pola ...i to środkami przypominającymi bardziej wolną amerykankę ,niż grę w szachy .No w tym przypadku większość facetów chcieli by-chciało by zabłysnąć jako DŻENTELMENI,i tym bardziej kiedy mają w tym oczywiste własne interesy i dbałość o własne pozycje ... .Więc BLOGER Z MOSINY musi się liczyć z nierówną grą,do której nie może używać niedozwolonych środków."Bo kto mieczem wojuje to od miecza ginie"-to ostatnie to dla wierzących a nie zorientowanych w wierze .
    no i? 12.06.2011 godz. 09:21
    Do Cz'ytacz. Co powiesz na temat uniewinnienia blogerka z Mosiny. Wcześniej źle się o nim wyrazałeś. Co oznacza dla Ciebie jego uniewinnienie?
    igo. 12.06.2011 godz. 07:22
    Największym polskim grzechem który nas niszczy jest beztroska z jaką Polacy podchodzą do rzeczywistości. Polakom się wydaje że stan w którym nie trzeba za nic odpowiadać ; za życie własne, cudze, za cudzą pracę, własną pracę, za kulturę przeszłą, przyszłą, i za wiele innych spraw dotyczących własności, gospodarki, rodziny - BĘDZIE TRWAŁ WIECZNIE. Nic bardziej mylnego. Będzie trwał jedynie tyle czasu ile inni będą potrzebowali by jak najwięcej nam zabrać. Inaczej ukraść - jeśli by kto nie kumał.
    cz'ytacz 09.06.2011 godz. 15:53
    Nie mogłem się dokopać do tego co pisze BLOGER Z MOSINY( kolejne średniowieczne określenie po WACŁAWIE Z SZAMOTUŁ i kilku mniej znanych ...).Może to przejdzie do historii ,ale nie jestem za dosadnością w określeniach,bo po tym widać że brakuje słownictwa którego w Języku Polskim jest ogromny zasób.Nie wspominając o rodzajach wypowiedzi , z których ta agresywna forma nie powinna istnieć w publikacjach dostępnych dla opinii publicznej ...
    igo. 08.06.2011 godz. 23:43
    Żyjemy w kraju Kamilu, którego obywatele mają bardzo duże problemy z myśleniem. Widać to gołym okiem bez konieczności uciekania się do ekspertów o opinię w tej sprawie, którzy - jak wynika to z zamieszczanych w mediach ich własnych ocen dotyczących naszej rzeczywistości, sami mają bardzo duże trudności z logiką. Nie wiem co jest przyczyna takiego stany rzeczy, gdziekolwiek bym nie trafił (urząd, sklep, kino, tramwaj...)zawsze spotykam się jakby z obcym trochę dla mnie światem. Pomimo iż posługuję się tą sama mową co inni w moim otoczeniu, pomimo iż kontakty z moim otoczeniem dotyczą prostych i zrozumiałych spraw trudno mi się zgodzić z tym robią, czynią, tworzą, mówią i piszą moi krajanie.
    Kamil 08.06.2011 godz. 18:13
    W jakim kraju żyjemy, skoro w tak oczywistej sprawie wydawane są przeciwstawne wyroki? Czy sędzia sądu rejonowego poniesie jakiś konsekwencje za całe to zamieszanie, przecież ośmieszył cały polski wymiar sprawiedliwości, a echa tej sprawy przekroczyły granice naszego kraju.
    igo. 08.06.2011 godz. 12:37
    Wpierw z lewa teraz z prawa. Dziękujemy za pierwsze i dziękujemy za drugie + nasza kasa za wątpliwy ubaw.
    Rychu 08.06.2011 godz. 12:23
    I znowu dobra wiadomość na forum Radia (po tej , że kościół nie dostanie dziesiątek milionów tylko "nędzne" chyba 9). Okazało się, ze i sądy , zaczynają iść z duchem czasu. Gratulacje Panie Lukaszu A jeśli chce Pan swoją radość z wyroku lekko stłumić, to polecam ostatnie wydanie Faktów i Mitów,nr 22. Mocne.