Sztafeta dla nocnych Marków. Dla WOŚP
Antonina Połyniak ze Stobna pod Piłą przygotowuje Wigilię na piątek. Będzie prawie tak, jak przed laty na Łemkowszczyźnie z lat jej młodości.
Kilkanaście rodzin łemkowskich trafiło pod Piłę w drugiej połowie lat czterdziestych XX wieku po akcjach przesiedleńczych. Na tzw. Ziemie Odzyskane przesiedlono wtedy ludność ukraińską i Łemków z południowo-wschodniej Polski. Zostawili tam swój majątek i przez wiele lat nie mogli wracać w rodzinne strony. Po kilkudziesięciu latach wiele rodzin zasymilowało się z ludnością wsi, do których trafili i teraz nie zawsze chętnie ujawniają swoje pochodzenie.