Wszystko będzie rockowe... w muzeum!
Gdy właściciel baru postanowił wyprosić braci ze swojego lokalu z powodu ich niewłaściwego zachowania, ci zaatakowali go rozbitą butelką - tzw. tulipanem, raniąc go w głowę. W ten sam sposób zaatakowali klienta, który stanął w obronie właściciela baru.
Napastnicy tylko na moment opuścili lokal. Po chwili wrócili tam, przedstawiając się jako funkcjonariusze policji. Gdy właściciel i klient - którzy wcześniej zamknęli się w lokalu na klucz - otworzyli napastnikom drzwi - ci ranili ponownie 23-letniego właściciela baru rozbitą butelką, tym razem w twarz.
Ofiary ataku braci mają rozległe obrażenia głowy i twarzy, ale ich życiu nic nie zagraża.