Za tydzień zakończenie roku ogłosi papież Franciszek a dziś w kilku miejscach w Polsce zamknięto symboliczne bramy miłosierdzia. Najstarszą Bramę Miłosierdzia w Polsce – romańskie Drzwi Gnieźnieńskie - symbolicznie zamknął Prymas Polski abp Wojciech Polak.
Dziś najważniejsze jest to, żeby pamiętać po tym roku, że miłosierdzie ma oczy które widzą, uszy które słyszą i dłonie, które domagają się wyjścia z pomocą. A każdy z nas, widząc człowieka potrzebującego, powinien być wrażliwy na biedę. Stąd bramy miłosierdzia otwierane w naszych kościołach stanowiły też zaproszenie i zachętę, żeby ten rok odnowił nas w dawaniu chrześcijańskiego świadectwa i dawaniu miłosierdzia Bożego - powiedział prymas.
W Archidiecezji Gnieźnieńskiej zostały też zamknięte bramy miłosierdzia w Trzemesznie, w Inowrocławiu, w Kruszwicy, w Markowicach, w Pakości, w Wągrowcu, w Chodzieży, w Biechowie oraz w Kawnicach.
Rafał Muniak/szym