NA ANTENIE: nocna pogoda/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Bukowska tylko dla autobusów?

Publikacja: 23.08.2011 g.12:20  Aktualizacja: 23.08.2011 g.20:16
Poznań
Władze Poznania chcą zrewolucjonizować ruch na śródmiejskim odcinku ulicy Bukowskiej. Chodzi o fragment od ulicy Polskiej do ulicy Zeylanda. Czy dla usprawnienia działania komunikacji miejskiej powinno się tam wprowadzać specjalne pasy tylko dla autobusów? Ulica Bukowska to główny dojazd na lotnisko Ławica. Ulica jest często zakorkowana, w korkach stoją i samochody i autobusy. Pojawiły się propozycje bardzo poważnych zmian!
Bukowska otwarta po remoncie - ZDM
/ Fot. (ZDM)

Spis treści:

    Zarząd Dróg Miejskich nie chce poszerzyć ulicy, ale wprowadzić tam specjalne pasy przeznaczone dla autobusów. Koncepcji jest kilka. Te najbardziej drastyczne zakładają, że ulica Bukowska dla zwykłych samochodów stałaby się ulica jednokierunkową. Z wszystkimi wariantami zapoznał się nasz reporter.

    Miasto chce w ten sposób zachęcić mieszkańców do zmiany aut na autobusy komunikacji miejskiej. Czy to może się udać?

    Zmiany mają kosztować około 15 milionów złotych, pieniądze musieliby znaleźć miejscy radni, oni na razie projekt znają jedynie z mediów. Miasto chciałoby wprowadzić rewolucję w ruchu na ulicy Bukowskiej jeszcze przed EURO 2012. Wymieniona zostałaby nawierzchnia, wprowadzona miałaby być dodatkowa sygnalizacja, a ponadto na odcinku od Przybyszewskiego do Ronda Kaponiera powstałaby ścieżka rowerowa. To ostatnie cieszy rowerzystów. Cezary Brudka, prezes Sekcji Rowerzystów Miejskich w Poznaniu, chwali jednak cały pomysł i zachęca ZDM, aby "iść na całość".

    Od miesięcy bus-pasy działają już w Warszawie. Czy to się sprawdza? Czy autobusy nie stoją w korkach? Spytaliśmy Igora Krajnowa z Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie.

    Czy Poznań pójdzie tą samą drogą? Czy kierowcy w Warszawie przestrzegają przepisów? Czy odbywa się to kosztem pojedynczych kierowców? Jak to wygląda w stolicy?

    Skoro wszyscy skorzystają - budujmy bus-pasy! Co Państwo na taką propozycję? Budować czy nie? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 12
    Krzychu 06.09.2011 godz. 14:59
    szlak mnie trafial jak słyszałem we wczorajszym teleskopie i RK. ( z-ce Prez.Miasta poznania) Kruszyńskiego z UM Poznan .On do pracy dojechał i dojeżdża normalnie , bez zaklócen ..Jak się jedzie na sygnale to może i tak . Lepiej zastanówmy się co to za madrale z UM w Poznaniu zafundowali NAM taki komunikacyjny horror. Tylko nieźle narą….bany urzędas bez wyobraźni naraz zamyka kilka strategicznych ( dla Poznania ) arterii jak rondo Jeziorańskiego . Kaponiere, , Junikowo , Wlasciwiwe drogowcy w Poznaniu RYJĄ na każdym miejscy . ,Nie ma dzielnicy żeby nie była rozryta. , Może niedługo urzędasy zamkną całkowicie miasto Poznan dla Nas .. Tylko oni- urzedasy będą mogli podjeżdżać do swoich gabinetow. Reszta „chołowy „ niech zasuwa komunikacja zastępczą , rowerem lub piechota. To tylko możę zdażyć się w Polsce lub daleko na wschodzie. Nagle urzędasy obudzili się ze maja 10 miesięcy do Euro , i na chura wszystko rozwalaja i zamykaja , niezle im poidbijalo …. A Prezydent Grobelny chucznie rozpoczął budowe nowej zajezdni , majac nas kierowcow w tyl.. ku.

    Mattai 05.09.2011 godz. 10:53
    Ja się zastanawiam kto wreszcie ustawi światła tak any zniwelować niepotrzebne wstrzymywanie ruchu, i rzecz najważniejsza kiedy kierowcy nauczą się ruszać spod świateł normalnie (poprawia się). Przecież woła o pomstę do nieba jak na długich światłach przelatuje 4 auta po czym jakiś matoł, staje na srodku i blokuje resztę czasu dosłownie całe skrzyżowanie.. przykłady chociażby na Głogowska/Potworowskiego.dlaczego tam nie stanie para policjantów i cały dzień nie wlepia mandatów za coś takiego? Godzina 17 w tym miejscu to jakiś koszmar bo swiatła kompletnie blokują ruch już od promienistej. Ja myślę ze takie drobne zmiany to juz bedzie kamień milowy. Twierdze że trzeba pomyśleć aby nie przeinwestować, a to nie kosztuje już wiele.
    pasandżer 24.08.2011 godz. 15:26
    Idealnym rozwiązaniem jest takie przebudowanie Bukowskiej, żeby umieścić pod nią w tunelu szybki tramwaj, który by startował na, a może lepiej gdzieś pod Kaponierą (możliwe połączenie PST z dworcem zachodnim) i wyjeżdżał na powierzchnię za Polską - tam, gdzie już jest miejsce na poprowadzenie torowiska.
    Takie jakby metro by rozwiązało niesamowicie sytuację dojazdu na lotnisko w czasie mniejszym niż 10 minut i nie było by konieczności wprowadzenia żadnych bus-pasów, bo by tamtędy nie kursowały żadne autobusy.

    Natomiast jako wnikliwy obserwator natężenia ruchu w mieście i użytkownik różnych środków komunikacji - największy korek jest zazwyczaj na skrzyżowaniu Bukowskiej z Polską w kierunku centrum - czyli w miejscu, które nie tak dawno było przebudowywane.
    Podobnie jest zakorkowana Polska do Dąbrowskiego.
    A już w szczególności Grochowska na odcinku od Grunwaldzkiej do Bukowskiej.
    Natomiast poruszanie się Bukowską w kierunku centrum i w drugą stronę może zbyt szybkie nie jest, ale też nie jest ono jakoś bardzo uciążliwe. Najbardziej ruch zwalnia skrzyżowanie z ulicą Przybyszewskiego, gdzie by się przydał jakiś tunel albo wiadukt - zresztą jak też w kilku innych miejscach w ciągu tej przelotowej ulicy.

    Temat bus-pasów na Bukowskiej wydaje mi się tematem zastępczym, którym próbuje się zainteresować publiczność. Poruszanie się tą ulicą nie jest aż tak bardzo uciążliwe z punktu widzenia zakorkowanej aglomeracji. Nie myśli się też o innych rozwiązaniach, jak np. takie przeorganizowanie komunikacji miejskiej, które by spowodowało, że autobusy mogłyby jechać mniej zakorkowanymi ulicami (chociażby 69 zamiast skręcać w lewo z Marcelińskiej w Przybyszewskiego i potem w prawo w Bukowską - mogłoby kursować prosto do Polnej i dopiero tam kręcić w prawo w Bukowską.
    KAA 24.08.2011 godz. 12:08
    buspasy - tak! dopuszczone do ruchu dla rowerów - 3 razy tak! torowiska dopuszczone dla rowerów - tak!
    przy przebudowie , czy remoncie - jka nazywal to zdm - przybyszewskiego - wnioskowalismy o to, aby tam, gdzie jezdzi tylko linia nr 7 , dopuscic ruch rowerowy na torowisku. ze niby niebepzieczne. zamiast tego mamy swietna (sic!) droge rowerowa z wielokrotnym przejazdem przez torowisko, gdzie sa wypadki.

    jak to mawiaja chlopaki z robot interwencyjnych - tak to my tej polski nigdy nie zbudujemy...
    Rysiek 24.08.2011 godz. 09:02
    Poznań, jak każde miasto nie jest z gumy. Tam gdzie można poszerzać drogi bez większych ingerencji w tkankę miasta to poszerzajmy, tam gdzie nie można trzeba pomyśleć. Buspasy są ciekawym rozwiązaniem ale wzbudzają wiele kontrowersji, wydaje mi się, że wprowadzają u wielu osób poczucie niesprawiedliwości.
    Kilka razy „wpakowałem” się w typowo śródmiejski odcinek ulicy Bukowskiej w czasie szczytu komunikacyjnego. Wielu ma racje, jest to nieprzyjemne, zarówna dla kierowców samochodów jak i pasażerów autobusów. Mam ciekawa propozycję, bo jak sądzę, włodarzom miasta Poznania chodzi o lepsze skomunikowanie lotniska i dworca kolejowego. Ja często korzystam z trochę dłuższej trasy ale o wiele bardziej przejezdnej (pomijam aktualne remonty ), przez ulicę Grunwaldzką. Niedługo zostanie oddana nowa ulica Bułgarska, więc przejazd z centrum na Ławicę będzie bardzo szybki. Bliżej nie znaczy szybciej. Według mapy na jednym z portali, najkrótsza trasa z dworca na lotnisko ma 6,9 km, trasa przez Grunwaldzką 9,5 km. Może wystarczy puścić tamtędy autobus L i kilka autobusów na Ławicę. Myślę, że pasażerowie, którzy będą jechać a nie stać ucieszą się a te dodatkowe 2,6 km nikomu nie zrobi krzywdy.
    Jaff 23.08.2011 godz. 19:31
    I tu się kłania temat komunikacji miejskiej jako takiej. Słyszałem postulat władz miasta, żeby ludzie przesiadali się z samochodów na autobusy i tramwaje, co przy permanentnie spóźniających się i zapchanych autobusach i tramwajach jest czystą kpiną ! Za chwilę zacznie się rok szkolny i powita nas coroczna masakra w godzinach szczytu. Palca sie nawet nie wciśnie ! Fakt, dojazdy autem suma sumarum wychodzą drozej, ale mam już serdecznie dosyć spóźniających się wiecznie autobusów. Dopóki komunikacja miejska nie będzie zreformowana, nie ma mowy, żeby ludzie rezygnowali z jazdy po mieście autem.
    Podróżnik 23.08.2011 godz. 18:30
    Jak ktoś pisze o czystej komunikacji, to chyba nigdy nie był na zachodzie. Może w miastach, które mają w miarę nową sieć metra to rzeczywiście się zdarza, ale niech spróbuje opanować smród i brud w nowojorskim czy paryskim. Jestem za rozwojem komunikacji, ale trudno się spodziewać, że będą nim tylko jeździć pachnące Panie i Panowie w nowiutkich garniturach. To jakaś utopia. Pozostając w wątku rozwoju komunikacji jestem za i uważam, że wiele ulic powinno być tylko dla busów. Ale dopóki nie mamy porządnych obwodnic - to propozycje tworzenia z głównych ulic - jednokierunkowych to głupota. Wtedy rzeczywiście miasto stanie się nieprzejezdne. Bo w gigantycznych korkach staną wszyscy - nie tylko mieszkańcy, ale i Ci którzy muszą przez Poznań tylko przejechać.
    Krzychu 23.08.2011 godz. 13:55
    Na calym cywilizowanym swiecie sa pasy (tylko) dla autobusow.--wlasnie wrocilem ze Szwajcarii , Austrii. .
    .Nigdzie nie widzialem dla Taxi . Te nasze cwaniaki z taxi juz sie ciesza ze beda mogli smigac bez ograniczen. Pasy dla autobusow TAK , dla cwaniakow z taksowek NIE.
    pyrus 23.08.2011 godz. 12:53
    Bukowska powinna być jednokierunkowa. Powrót mógłby odbywać się również przez jednokierunkową Dąbrowskiego. Wszystkie boczne uliczki również jednokierunkowe - Polna, Szamotulska, itd. Takie rozwiązanie mamy przecież w centrum i jest skuteczne.
    Autobus B 23.08.2011 godz. 12:39
    Autobusy jadące po pustym buspasie oznacza autobus co 5 minut. To znaczy, że na linii powinno być nie 4 autobusy jak teraz (na godzinę), ale 12 czy 16. Czy ZTM i miast zapłacą MPK za te kursy i za pracę kierowców, skoro dotacje miasta dla MPK są ciągle ograniczane? A może autobusy do obsługi Bukowskiej znikną z innych części miasta i tam pasażerowie poczekają godzinę na autobus, tak jak to jest w niedziele?
    zenek - pływak 23.08.2011 godz. 12:34
    Bardzo dobry pomysł! Buspasy są konieczne. Miasto jest dla ludzi, nie dla samochodów! Samochody zabijają miasta. Centrum powinno być CAŁKOWICIE zamknięte dla samochodów.
    Pieszy pasażer 23.08.2011 godz. 12:31
    No i co z tego, że jeden raz kierowca zdecyduje się pojechać autobusem Bukowską, skoro np. do autobusu wsiądzie bezdomny, którego zapach będzie wywoływał..., a autobus będzie zasłany gazetami rozdawanymi o poranku przez roznosicieli (kierowca nie sprząta gazet, wszak nie ma tego w obowiązkach). Taki kierowca nigdy więcej nie wsiądzie do autobusu czy tramwaju, za nic! Autobus i tramwaj to musi być miejsce czyste, pachnące i posprzątane, żeby wsiadali do nich garniturowcy. Tak jak metro w zachodnich miastach. Tymczasem teraz MPK w Poznaniu jeżdżą pasażerowie "niższych klas społecznych". Jeżeli MPK nie zadba o te sprawy, to kierowcy nigdy nie przesiądą się z samochodów. Zresztą - czy powstaną ogromne parkingi park&ride dla ludzi, którzy przyjeżdżają spoza miasta? Najpierw trzeba wprowadzić priorytety dla tramwajów w centrum, żeby jeździły szybciej niż samochody i nie czekały na skrzyżowaniach na światło, tylko wzbudzały je. A na buspasy na Bukowskiej i zamykanie ruchu dla samochodów przyjdzie czas - np. za pięć lat.